wtorek, stycznia 20, 2009

Komentarz dnia / Comment for today

Pamiętam jak byłem mały to stasznie się wszystkim ekscytowałem. Teraz, gdy mi wiek młodzieńczy raczej minął, już mi przeszło. Wielkich oratorów już widziałem wielu.I remember when I was a kid I easily got excited. Now, when I am no longer young, I got over. I have already seen many great orators.
A Blogger EvilBunny13 na to:

ehh, you need to find more stuff to get you excited...like an AWD big turbo diesel!!!!

1/23/2009 5:18 PM  
A Anonymous Stefcia na to:

or maybe some hot/naked chicks :D:D

1/24/2009 8:41 PM  

Prześlij komentarz

<< Powrót / Close

środa, stycznia 07, 2009

GKF czy CDZ? / GFC or MPD?

Przychodzę dzisiaj do domu, a Stefcia mówi, że przygotowała kolację:I came home tonight and Stefcia said she had cooked supper:
I się zastanawiam czy to Globalny Kryzys Finansowy, czy Cudowna Dieta Ziemniaczana :DAnd I wonder if it is the Global Financial Crisis or the Miracle Potato Diet :D
A Anonymous hjuston na to:

a co to jest?

1/08/2009 4:51 PM  
A Anonymous ania na to:

Chips. Brakuje fish.

1/08/2009 5:36 PM  
A Anonymous Stefcia na to:

Hehe :)
Generalnie prosze pan, to ja upichcilam zapiekanke zamniaczana (zeby nie bylo ;) i jakos takos ostal sie jeden pyrek wiec wrzucilam samca do piekarnika :). A z racji braku akrobacji i tego, ze podobno sie rozrastamy na boki, wujkowi w ramach diety (hehe) dostal sie na kolacje tylko ziemniaczek :D

1/08/2009 8:30 PM  
A Anonymous Stefcia na to:

oczywiscie mialo byc: zapiekanke ziemniaczana :)

1/08/2009 8:31 PM  
A Anonymous hjuston na to:

hehe bardzo sprytnie
a duzo przytyliscie?

1/08/2009 9:11 PM  
A Anonymous Stefcia na to:

Patrzac z perspektywy 4 lat, to jakies 4-5kg :(. (wstyd cholerka, wstyd...)

1/09/2009 2:47 PM  

Prześlij komentarz

<< Powrót / Close

sobota, stycznia 03, 2009

Szczyt lenistwa / Laziness of the year

Poczta Polska potrafiła odesłać paczkę do Stanów z adnotacją "Nie odebrał" pomimo, że pod wskazanym adresem prawie zawsze ktoś jest w domu... Qfa, nóż się w kieszeni otwiera. To, że nie łaska wejść po schodach z torbą listów to jeszcze rozumiem, ale żeby sobie awiza nie wtyknąć we właściwą dziurę, to już zgięcie. Z drugiej strony nie ukradli i nie zgubili przesyłki, za co im chwała.Polish Post Office decided to return the package to the US with the "Not picked up" note despite the fact that the addressee is home almost all the time... WTF?! I can understand it is hard to carry the bag full of letters several floors up, but leaving a note in the right mailbox should not be that hard. On the other side they have not stolen or lost the package, which is a miracle.