niedziela, lutego 07, 2010

Śnieżyca 2010 / Blizzard 2010

Wreszcie poczuliśmy się jak w Polsce w zimie :D . Spadło i nawiało tak z pół metra śniegu. 4 godziny mi zajęło wczoraj w nocy znalezienie samochodu i odkopanie podjazdu i schodów. Usypana zaspa jest wyższa od Stefy i pewnie do wiosny nie zniknie. Czekamy na kolejną śnieżycę - będziemy chyba topić śnieg świeczkami, bo już nie ma gdzie składować :D .Finally, we felt like we were in Poland in winter :D . We had probably about 2 feet of snow. It took me 4 hours last night to find the car and shovel the driveway and stairs. Snow pile is higher than Stefa and probably will not disappear before Spring. We are waiting for another snow storm; we will probably melt the snow with candles, since there is not space to put it any more :D .
A Blogger terribletype na to:

super. po prostu super ;)

2/07/2010 6:37 PM  
A Blogger thern na to:

ale radocha co nie? ;-)

2/08/2010 12:49 PM  
A Blogger bardyt na to:

Bardzo ciekawy blog, muszę tutaj wpadać częściej, poza tym fajne zdjęcia. Ja mam takiego bloga Spoty reklamowe

12/28/2010 8:21 AM  
A Blogger Sylwia Grabinska na to:

Mowisz macie duzo sniegu????
Hmmm wpadnij do mnie :)
Mnie sie juz marzy wiosna, bo zimy i sniegu mam naprawde dosc. Nasze tony sniegu pewnie sie utrzymaja az do czerwca.

pozdrawiam z zawianej polnocy

3/13/2011 4:28 PM  

Prześlij komentarz

<< Powrót / Close