wtorek, listopada 20, 2007

Egzamin nr 4 - wyniki / Exam no. 4 - results

AUD: 99 punktów na 100 możliwych i 75 potrzebnych do zaliczenia. Wujek się wnerwił i rozniósł egzamin na strzępy... Trochę przestudiowałem :-), ale przynajmniej nie będzie wątpliowości odnośnie moich kwalifikacji w robocie.

Teraz mamy dwa wyjścia: albo złożyć nasz kartonowy domek, zapakować wszystko na ciężarówkę i w drogę do Colorado, albo przenieść certyfikat do Virginii, co oznacza kłody pod nogi, o których pewnie niedługo napiszę i jeszcze jeden egzamin.
---
AUD: the result of 99 points out of 100 possible and 75 necessary to pass. Last time they pissed me off so this time I tore it into pieces... And I slightly over-studied :-), but at least there will be no doubt about my qualifications at work.

Now we have two options: either fold down our cardboard home, pack everything on a truck and move to Colorado, or transfer the certificate to Virginia, which will be pain in the ass (I will write about it soon), and take another exam.
A Anonymous hjuston na to:

macie mozliwosci przeprowadzki do colorado? i jeszcze sie zastanawiacie? z ta sama firma?

11/21/2007 9:55 AM  
A Anonymous ania na to:

Jak pieniadze mialbys te same, to pewnie na lepsze by Ci to wyszlo, bo Colorado chyba jednak nie tak drogie jak Wirginia. A co malzonka na to?

11/21/2007 10:21 AM  
A Anonymous ania na to:

Aha, no i ile kurortow do pojezdzenia na desce.

11/21/2007 10:22 AM  
A Blogger Wujek Zdzisek z Ameryki na to:

tektura nas trzyma ;-). i szkoła Kumotra Shishkownika (nowa ksywa mrożonki). a propos: z moją firmą mogę się przenosić praktycznie w dowolne miejsce, gdzie tylko mają biuro. właśnie się zastanawiamy z Shishkownikiem gdzie najpierw: Kanada czy od razu Australia :-)))

11/21/2007 11:54 AM  
A Anonymous hjuston na to:

nowa zelandia albo kanada. do australii to jak bedziesz na emeryturze (tak kurde mowie a jeszcze mi meza tez tam wysla hehe)

11/21/2007 12:40 PM  
A Anonymous hjuston na to:

i blejka karingtona mozna w denver spotkac

11/21/2007 12:41 PM  
A Anonymous ania na to:

Australia!

11/21/2007 1:36 PM  
A Anonymous mysz na to:

kongratulacje Malenstwo, prawie wstyd sie przyznac do takiego wyniku ;)... rodzice tez lacza tulacje :)... a tak poza tym to Wy sie juz moze wiecej nie oddalajcie... i tak juz troche za daleko jestescie...
i obaczylam Twoja szarlotke na zdjeciu i mi jezor uciekl, a mamus sie miga coby mi taka upiec i przywiezc.... ;) a czemu Slon ma nowa ksywe???
Caluski

11/22/2007 3:14 PM  

Prześlij komentarz

<< Powrót / Close