poniedziałek, września 12, 2005

Cape Hatteras, NC - opis / description

Muszę pisać na bieżąco, bo od nadmiaru wrażeń zapominam co mialem napisać :-)...

Od Virginia Beach, VA do Jacksonville, NC ciągnie się długi na jakies 250 mil pas wysp i przylądków będący murem obronnym Karoliny Północnej przed falami Atlantyku. Murem nie tylko dla oceanu, ale też dla statków. Widziałem gdzies w sklepiq mapę wraków leżących na dnie w tym pasie - od osiemnastego wieq do drugiej wojny swiatowej utonęło to pewnie koło setki (albo i więcej) statków.

Na początq jednak chcielismy po prostu przemknąć nad zatoką Chesapeake po długim na 18 mil mosto tunelu czy też tunelo moscie. Niesamowite uczucie jechać tak nad wodą.

Cape Hatteras National Seashore składa się z trzech wysp: Bodie, Hatteras i Ocracoke. Każda z wysp ma swoją latarnię, a dostęp na ostatnią z wysp jest możliwy tylko promem (z dwóch stron).

W każdym razie cały park ma niesamowity klimat: wydmy przewiane wiatrem i przemyte falami Atlantyku, gorący wiatr znad oceanu, niezwykle malownicze latarnie morskie i malutkie miejscowosci i te drewniane domy na palach z widokiem na ocean... Aż chcialoby się tutaj zamieszkać...
---

I have to start writing on the current basis, as I tend to forget what I wanted to write :-)...

From Virginia Beach, VA to Jacksonville, NC there is a 250-mile long serie of capes and barrier islands that is a natural defence system for the North Carolina coast against the Atlantic Ocean waves. It is also a barrier for the ships - I saw the map showing all the ship wrecks in the area - since 18th century till second world war it was most then hundred ships sunk here.

But at the beginning we just wanted to cross Chesapeake Bay using 18-mile long bridge tunnel or tunnel bridge. It is amazing driving over the water on the narrow bridge.

Cape Hatteras National Seashore consists of three islands: Bodie, Hatteras i Ocracoke. Every island has its own lighthouse, but the last one is accessible by ferry only (from both sides).

Anyway, the whole park is astonishing: dunes shaped by wind and water, hot wind from the ocean side, picturesque lighthouses and small villages, and these fantastic wooden houses with great view of the ocean... It was a very tempting thought of living here...
A Anonymous thernity na to:

super ten 18 milowy most! A ja myślałam, że ten 7 milowy na Key West jest najdłuższy:) Przyznaję jednak, że niesamowite uczucie tak jechac nasd wodą...

9/14/2005 4:30 AM  
A Blogger Wujek Zdzisek z Ameryki na to:

całkiem możliwe, że ten na Key West jest najdłuższy. Chesapeake BT nurkuje pod wodę w dwóch miejscach, więc chyba się nie liczy jak most na całej długości...

9/14/2005 1:14 PM  

Prześlij komentarz

<< Powrót / Close